11/11/2012

31- 2 dzień głodówki

Głodówka się udała!!! :D jestem mega szczęśliwa! Dziś 2 dzień i trzymajcie kciuki!
Dziwne czekam na wybuch głodu, ale go nie ma. Czuje się tylko apatycznie, i boli mnie głowa, ale wytrzymam.
Dziś nie napiszę nic ciekawego, bo poprostu nie mam na to ochoty. Chciałam wam tylko oznajmić ,że daję radę :)

4 komentarze:

  1. No, elegancko! Trzymam kciuki za nastęone dni! Dasz radę, wierzę w Ciebie!:* BEZ NAPADU!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wooow! Gratuluję <3 Jestem z Ciebie dumna, bo głodówki wcale nie są takie łatwe, jak się wydaje. Inni mówią ''po prostu nic nie rób - nie jedz... proste'', ale jednak to nie jest tak! Teraz pilnuj, żeby napad nie wrócił :) Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję jak nie wiem, świetnie że w końcu Ci się udało ! ;* Tylko tak dalej ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudownie że dajesz radę, trochę mnie martwi ta apatia, to znaczy to normalne na głodówce ale żebyś się za bardzo nie wymęczyła...

    OdpowiedzUsuń